Druga wyprawa do Stanów – Stan Waszyngton / The second trip to the US – State of Washington

W grudniu 2017 kolega z pracy rzucił, że może spróbowalibyśmy się wybrać na jedną konferencję w Stanach z ramienia firmy. Chodziło CppCon – praktycznie najważniejsze wydarzenie dla ludzi grzebiących w c++. Po długim planowaniu i kombinowaniu pod koniec września w 2018 szczęśliwie wyruszyliśmy 😀

In December 2017 a friend of my (and my coworker) mentioned that maybe we could utilize our training budget and participate in one conference in the US. We were aiming at CppCon, perhaps the most important c++ conference around the world. It took us some time to plan all fine details related to the trip so finally around the end of September 2018 out trip to the US started 😀

przerwa techniczna

Za dużo nie będę się rozpisywał o tym co było na konferencji – wystarczy, że wspomnę, iż te kilka dni kilkugodzinnych spotkań uzmysłowiło mi jak niewiele wiem o tym języku i jak bardzo nie nadążam za najnowszymi trendami w nim. Inna fajna rzecz to to, że kilka miesięcy później spotkałem kolegę z poprzedniej firmy i pierwsze co usłyszałem od niego to ‘ej, łysy – jak to się stało, że widziałem cię na zdjęciach z Hurbem Sutterem z CppConu? :D’. Wspomnę tylko, że nie, nie jestem łysy 😛

I won’t be writing too much about the conference itself – I will just briefly mention that those few days of long lectures and workshop made me realize how little I know about this language and how unaware I was about the direction in which it is heading. Another cool thing that I can write about this conference is a situation that took place a few months later where my friend from the previous job told me ‘bald one – how come I saw your photo with Herb Sutter from CppCon? :D’. Don’t worry, I’m not bald. Not yet 😉

Oprócz konferencji plan zakładał zwiedzenie okolic – Bellevue oraz Seattle (przed rozpoczęciem konferencji) by później odwiedzić Las Vegas, Wielki Kanion i San Francisco (po zakończeniu konferencji). W tej notce skupie się na tym co zobaczyłem w Stanie Waszyngton zatem na Bellevue, o ile mam jakiekolwiek zdjęcia z miasta opanowanego przez Microsoft oraz Seattle. Zatem czas na zdjęcia 🙂

The plan was simple: participate in the conference but whenever it will be possible we wanted to see as much as it was possible. We started with Bellevue and Seattle (before the conference started) and later we checked Las Vegas, Grand Canyon and San Francisco (after the conference ended). In this post, I will focus only on that what I saw in the State of Washington – Bellevue which I may have no photos but the city itself was ruled by Microsoft offices and Seattle. Ok, it’s photo time 🙂

Tak po krótce wyglądały pierwsze dni w Stanach 🙂 Najważniejsza była konferencja i po tych kilku miesiącach, jakie minęły od jej zakończenia uważam, że naprawdę warto było tam pojechać i zobaczyć jak to wygląda na własne oczy. Cenię też to, że mogłem spotkać autorów książek, które czytałem i które bardzo pomagają mi na co dzień w pracy. No, ale to by było na tyle jeśli chodzi o Stan Waszyngton – następnym punktem w planie było Las Vegas i okolice, ale o tym dopiero w następnym wpisie 😀

And this is how more or less my first few days in the US looked like 🙂 The most important thing was obviously the conference. Now, a few months later, I really appreciate the fact I could go there and see it. I need to admit that it was really nice to meet people who wrote technical books I read with stuff I’m now using at work on a daily basis. That would be all about The State of Washington – the next goal for us was Las Vegas and all those interesting places around it. But this will be in my next post 😀

~ by drzejan on February 10, 2019.

 
%d bloggers like this: