Bandai 2.0 (część 2) / Bandai 2.0 (part 2)

Osiągając zamierzony cel, zdobycie Bandai, drugi dzień pobytu w okolicach Koriyamy poświęciłem na zdecydowanie spokojniejszą formę odpoczynku. Zatem nie ma co oczekiwać pełnych potu, bólu i cierpienia relacji ze zdobywania kolejnego szczytu – będzie za to o łażeniu po odkrytych (przeze mnie) jeszcze miejscach, pchaniu się do zapomnianych ośrodków wypoczynkowych oraz o tym dlaczego nigdy więcej nie polecę koreańskimi liniami lotniczymi! Miłej lektury 😀

After achieving my goal for this trip, reaching the summit of Bandai mountain, I spent second day of my stay in Koriyama on more peaceful ways of spending free time. This means you won’t be reading description of another journey to reach some peak, journey full of sweat, blood and suffering. This time I wrote about unknown to the public places, forsaken holidays resorts and the reason why I will never again fly with Korean airlines! Have a good reading 😀

przerwa techniczna

Advertisements

~ by drzejan on April 23, 2017.

 
%d bloggers like this: